czwartek, 18 kwietnia 2013

Jak wytrzymać w gimnazjum?


W większości osoby które zadają sobie to pytanie są przez tą oto społeczność odrzucane lub poniżane. Ale czy na pewno? Nigdy nie wiadomo co taka osoba którą nazwę " gimnazjalnym bossem" myśli albo czy trudno jest się jej utrzymać na "takim stanowisku". Tylko kim jest tan "boss" ?
            Jest to dziewczyna lub chłopak w wieku około 15 lat, zazwyczaj dobrze ubrany , modna ale odpowiednia fryzura nadająca nowe trendy w szkolePorozumiewać się może tylko z innymi bossami gdyż tylko do takich się zwraca i tylko takie czują się na siłach odpowiedzieć mu ciętą ripostą.
            Jak już wcześniej wspomniałam boss nadaje trendy w szkole. Komu skoro inne bossy nie dają się podporządkować? Grupie tak zwanych " cichych myszek". Myszka to chłopak lub dziewczyna zazwyczaj poniżej 15 lat, starająca się upodobnić do bossów możliwie jak najbardziej, niestety dobitnie odróżnia je od bossów ogromna nieśmiałość  w kontaktach z samym bossem.
            Kolejną grupę nazwę "głodnymi kotami". Są to ludzie w wieku ok. 15 lat. Mogą być często myleni z bossami, mają jednak kilka zasadniczych różnic: po pierwsze żerują na myszkach i ich niskim poczuciu własnej wartości, po drugie starają się dotrzeć do godności bossa, sądzą jednak że uda im się to robić ubierając się zupełnie inaczej niż boss i zastosować inny rodzaj riposty oraz zainteresowań. Prowadzi to zazwyczaj do niepowodzeń i wyładowywaniu się na myszkach.
            Ostatnia grupa społeczeństwa gimnazjalnego to " wyjęci spod  prawa". Wyróżniają się zupełnym odizolowaniem od reszty, jedynie przeplatają się pomiędzy klasami, są bardzo różne i nie mają wspólnych cech . Plusem jest to iż z takiej grupy najłatwiej ewoluować do innej. 
            Czy można być powiedzmy na przykład i bossem i myszką? Nie, sprawdza się to jedynie w przypadku wyjętych spod prawa. Są w sumie najluźniejszą i najbardziej wolną grupą. Niestety w jej szeregach można znaleźć osoby nieszczere i niełatwe do okiełznania.
            Gdyby wziąć z każdej grupy po jednej osobie pojawiła by się bardzo ciekawa społeczność. Boss czuwałby nad wszystkim i nadawał innym „szyk”. Myszka pocieszałaby i słuchała. Kot miałby myszkę i czułby się jednocześnie jakimś pozornym bossem. A wyjęci spod prawa mogliby bez przeszkód krążyć i móc wrócić w odpowiednim momencie. Niestety takie uzupełnienia są rzadkie. Częściej można spotkać kilkoro bossów razem, lub dwa koty i jedną myszkę lub na odwrót.
             Czy taki podział społeczeństwa w gimnazjum jest odpowiedni? I co decyduje o przydzieleniu do danego typu? Tutaj niestety mogę tylko spekulować że bossy odnajdują się najszybciej i ustawiają innych nieświadomie. Jedynym pozytywnym aspektem tego jest iż na początku każdego roku szkolnego pierwszy tydzień jest tygodniem otwartym w którym można spokojnie przenieść się do innej grupy. Zazwyczaj jednak osoby powracają sami ale nie świadomie do dawnych grup. Dlaczego? Podejrzewam że natury po prostu się nie oszuka.
            Życzę więc tego aby każdy należał do grupy w której czuje się najlepiej ;)

Luna Luvia           

1 komentarz: